artykuł-słonecznik-preview
hero-bottom-mask

Najlepsza, bo z pierwszego tłoczenia

Fosfatydyloseryna zdziała cuda dla mózgu i mięśni

Starając się dostarczyć naszemu organizmowi pełny zestaw substancji niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania, często łapiemy się na tym, że ich lista szalenie się wydłuża. Odporności najlepiej przysłuży jedna, przemianie materii kolejna, a dobry wzrok pomoże utrzymać jeszcze inna. A może istnieje jakaś uniwersalna substancja, która wspiera cały organizm? Odpowiedź brzmi tak. Słyszeliście o fosfatydyloserynie?

Co wiemy o fosfatydyloserynie, czyli PS

Związek ten jest niezbędnym składnikiem błon biologicznych, które pokrywają i chronią każdą komórkę naszego organizmu. Fosfatydyloserynę (PS) znajdziemy w wewnętrznej warstwie błony komórkowej zwierząt, roślin wyższych i mikroorganizmów. W szczególnie dużych stężeniach występuje w mózgu i tkankach nerwowych, głównie w błonach komórkowych neuronów, gdzie odgrywa kluczową rolę w transmisji sygnałów. Działa również jako czynnik sygnalizujący apoptozę, która jest standardowym procesem śmierci komórki niezbędnym do wzrostu i rozwoju człowieka. Szacuje się, że całkowita pula PS w organizmie wynosi ok. 60 g, z czego 30 g przypada na mózg i 30 g na pozostałe części ciała.

Wyraz fosfatydyloseryna może wydawać się dość trudny, dlatego powszechnie przyjął się skrót PS. PS odkryło w 1941 roku dwóch uczonych Jordi Folch i Howard A. Schneider. Dzięki badaniom klinicznym prowadzonym we Włoszech ten szczególny fosfolipid szybko zyskał popularność w Europie, a wieść, że skutecznie poprawia pamięć, obiegła świat.

Dlaczego PS jest nam niezbędna?

Niedobór PS prowadzi do zaburzeń koncentracji, a także do zmniejszenia zdolności zapamiętywania. Badania wykazały, że osoby starsze wytwarzają zbyt mało fosfatydyloseryny, stąd m.in. utrata sprawności umysłowej. Jej niedostateczna podaż w mózgu może również spowodować reakcje stresowe i deficyty uwagi. A te mogą odbić się w niekorzystny sposób na pracy zawodowej, szczególnie tej umysłowej, i nauce. Natomiast stres utrudnia zarządzanie informacjami płynącymi do nas z otoczenia.

To jeszcze nie wszystko. Właściwy poziom PS stabilizuje osoby z zespołem nadpobudliwości psychoruchowej z deficytem uwagi (ADHD) oraz chorobą Alzheimera, gdyż poprawia przekazywanie sygnałów do komórek mózgowych. W szkołach ok. 3 do 5 proc. dzieci cierpi na zaburzenia uwagi i nadpobudliwość, ma problemy z nauką i adaptacją. Badania wykazały, że u dzieci z ADS dodanie fosfatydyloseryny spowodowało poprawę w 92 proc. przypadków.

Związek ten wykorzystywany jest do wspomagania pogarszających się z wiekiem funkcji umysłowych oraz terapii zespołów lękowych i depresyjnych czy stwardnienia rozsianego. Ponadto fosfatydyloseryna wpływa na zdrowy sen, poprawia nastrój, a u ludzi młodych wspiera procesy myślenia. Co ciekawe, zwiększa też naszą wydajność podczas ćwiczeń fizycznych oraz powoduje poprawę wyników w sporcie wyczynowym. Brzmi imponująco!

W jaki sposób nasz organizm zaspokaja zapotrzebowanie na PS

Organizm może ją wytwarzać, jednak większość tego, czego potrzebuje, pochodzi z pożywienia. Szacuje się, że w krajach zachodnich średnie dzienne spożycie PS wynosi 130 mg. Możemy zwiększyć je jedząc produkty spożywcze zawierające: soję, białą fasolę, żółtka jaj, wątróbkę drobiową i wątrobę wołową, makrele, serca kurczaka i śledzie. Niestety, ilości, które pozyskujemy z pożywienia, bywają niewystarczające ze względu na problemy z wchłanianiem fosfolipidów. Dlatego powszechne stało się suplementowanie fosfatydyloseryny.

Artykuł przeglądowy z 2015 r. podaje, że od 300 do 800 miligramów fosfatydyloseryny dziennie jest skutecznie wchłaniane przez ludzi, a baza danych medycyny naturalnej określa dawki terapeutyczne w przypadku niewydolności pamięci na 100 miligramów dwa lub trzy razy dziennie. Taka porcja zwiększa zdolność koncentracji, zapamiętywania i uczenia się. Mózg działa bardziej elastycznie i skuteczniej. W przypadku choroby Alzheimera i innych związanych z wiekiem zaburzeń myślenia lub pamięci polecana dawka jest podobna - 100 mg trzy razy dziennie.

Fosfatydyloseryna jest bezpieczna dla większości dorosłych i dzieci, jeśli jest prawidłowo przyjmowana.

PS pozyskiwana ze słonecznika, czyli jakość i bezpieczeństwo w jednym

Kiedyś suplementy produkowano na bazie komórek mózgowych krów, ale obecnie robione są przede wszystkim z soi i słonecznika. Producenci zdecydowali się na fosfolipidy roślinne, żeby wyeliminować źródła zwierzęce, które potencjalnie mogą powodować infekcje, takie jak np. choroba szalonych krów (Creutzfeldta-Jakoba). Decyzja ta okazała się trafiona, bo badania prowadzone w 2010 r. wykazały, że suplementy fosfatydyloseryny pochodzenia roślinnego przynoszą porównywalne korzyści, jeśli chodzi np. o wspomaganie pamięci. PS uzyskiwana z oleju słonecznikowego jest chemicznie nie do odróżnienia i ma porównywalny profil kwasów tłuszczowych.

Bije też na głowę sojową, którą produkuje się na bazie upraw komercyjnych modyfikowanych genetycznie (GMO) i przetwarza za pomocą środków chemicznych, które mogą wywoływać silne reakcje alergiczne (nie tylko na soję, ale i powszechnie stosowane w jej uprawie pestycydy). Tymczasem słonecznik jest organiczny. Nie modyfikuje się go genetycznie i nie przetwarza chemicznie. Jest wyciskany w procesie tłoczenia na zimno, takim, jaki jest używany do produkcji oliwy z oliwek. Dodatkowo słonecznik nie wywołuje alergii. Podsumowując, PS słonecznikowa, choć droższa w produkcji, zapewnia wszystkie zalety PS na bazie soi, a jednocześnie ryzyko związane z jej spożyciem jest niższe.

PS a inne suplementy diety

Badania wskazują, że PS wzmacnia ich działanie. Szczególnie tych, które pozytywnie wpływają na mózg. Świetnym przykładem jest kurkumina, związek otrzymywany z kurkumy. Kurkumina działa poprzez zwiększenie przepływu krwi do mózgu, jednocześnie zwiększając produkcję dopaminy i serotoniny. Niestety, jest trudno przyswajalna. PS pomaga zwiększyć biodostępność kurkuminy, wspomaga również działanie innych suplementów, takich jak Ginkgo biloba czy olej rybny.

Zanim połkniesz tabletkę, powinieneś wiedzieć, że:

Aby zachować dobrą pamięć i sprawny mózg, nie wystarczy dieta, przydadzą się też ćwiczenia. Badania sugerują, że aktywność fizyczna może zwiększyć rozmiar tych obszarów mózgu (np. hipokamp), które są kluczowe dla pamięci.

  • PS pomaga rozładować stres: poprawia nastrój, gdyż obniża poziomu kortyzolu często określanego mianem „hormonu stresu”. Dobroczynny wpływ PS dotyczy zarówno stresu fizycznego, jakiego doświadczamy podczas ćwiczeń, jak i stresu psychicznego.
  • PS poprawia funkcje poznawcze: ma właściwości neuroprotekcyjne, które wspierają proces uczenia się. Badania wykazały, że ludzie suplementujący PS mogą szybciej wykonywać obliczenia, a jednocześnie są bardziej dokładni. Czasami korzyści te są zauważane, gdy jesteśmy zmęczeni lub gdy mamy zamiar podjąć aktywność jakąś fizyczną, np. ćwiczenia.
  • PS sprzyja pamięci: pomaga szybciej przypomnieć sobie informacje. Dzieje się tak dlatego, że bierze udział w produkcji acetylocholiny, zasadniczo zwiększając jej ilość w organizmie. A zwiększona ilość acetylocholiny poprawia pamięć.

PS i sport

Przetrenowanie jest naturalnym zagrożeniem w sporcie wyczynowym. Konsekwencje tego stanu mogą obejmować obniżoną wydajność, kontuzje, obniżoną odporność i depresję psychiczną. Poważnym następstwem przetrenowania u młodych zawodniczek jest utrata gęstości kości. Na wczesnym etapie przetrenowania, na przykład gdy po jednej lub dwóch sesjach ćwiczeń mięśnie stają się obolałe, wzrasta poziom kortyzolu a spada poziom testosteronu. Organizm ma trudności z dostosowaniem się, ale zwykle dochodzi do siebie po kilku dniach odpoczynku. Przewlekłe przetrenowanie powoduje zaburzenie proporcji między hormonem anabolicznym, testosteronem i kortyzolem, hormonem katabolicznym. Co gorsza, żywność zawiera obecnie o około jedną trzecią fosfolipidów mniej w porównaniu z początkiem ubiegłego wieku, co zwiększa zapotrzebowanie sportowców na suplementację.

Badania randomizowane z podwójnie ślepą próbą wykazały, że suplementacja fosfatydyloseryny przed wysiłkiem fizycznym może zapobiec wzrostowi poziomu kortyzolu i poprawić inne markery związane z ciężkim treningiem.

  • Rower: suplementacja PS hamowała odpowiedź kortyzolu i ACTH na etapowe ćwiczenia rowerowe. W porównaniu do placebo poziom kortyzolu był o 30 proc. niższy, co pokazuje, że suplementacja PS może zmniejszyć nasilenie reakcji stresowych na ćwiczenia.
  • Trening siłowy: badanie z 1998 r. przeprowadzone na California State University dotyczyło wpływu PS na poziom hormonów, bolesność mięśni i dobre samopoczucie sportowców. Program treningu miał na celu przetrenowanie badanych. Poinstruowano ich, aby przy każdym ćwiczeniu trenowali tak intensywnie, jak to tylko możliwe. Okazało się, że badani przyjmujący PS odczuwali mniej dotkliwy ból mięśni. Ponadto mieli lepsze samopoczucie, co było szczególnie widoczne po pierwszym tygodniu treningu.
  • Biegi: badanie przeprowadzone na St. Cloud State University wykazało, że suplementacja PS znacząco obniżyła aktywność kinazy kreatynowej (CK), ogólnie przyjętego wskaźnika martwicy włókien mięśniowych. Dwunastu biegaczy przyjmowało 300 lub 600 mg PS dziennie lub placebo przez 15 dni, a następnie 15. dnia wykonało 90-minutowy bieg. W zdrowych wypoczętych mięśniach CK jest zawarta w błonie plazmatycznej. Intensywne ćwiczenia, podczas których dochodzi do uszkodzenia mięśni, powodują wzrost aktywności CK w osoczu i surowicy. Stwierdzono, że suplementacja PS zmniejsza uszkodzenia mięśni u biegaczy w porównaniu z placebo. Poprawia też wyniki sprintu.

Dlaczego właśnie DO!FOCUS?

PI_powder_focus

Wiemy już, że zrównoważony sposób żywienia wraz ze zdrowym trybem są istotne dla wszystkich tych, którzy chcą o siebie zadbać. DO!FOCUS pozwoli robić to już od 3. roku życia.

Łączy w sobie wszystkie zalety fosfatydyloseryny, które przedstawiliśmy powyżej, z ekstraktem z czarnej porzeczki (zawiera antocyjany, wspomagające układ krążenia i odporność, naturalne barwniki roślinne) oraz z naturalną witaminą B12. Tę ostatnią człowiek pozyskuje głównie jedząc mięso, zatem roślinny suplement diety będzie szczególnie przydatny dla wegan i wegetarian. Zawiera aż 400 proc. RWS (referencyjna wartość spożycia dla osoby dorosłej wynosząca 2000 kcal) naturalnej witaminy B12 w porcji dziennej (20g). Przypomnijmy, że witamina B12 pomaga w prawidłowym funkcjonowaniu układu nerwowego, a ponadto przyczynia się do utrzymania właściwego metabolizmu, pomaga w utrzymaniu prawidłowych funkcji psychologicznych, odpowiedniej produkcji czerwonych krwinek i w prawidłowym funkcjonowaniu układu odpornościowego. DO!FOCUS redukuje również uczucie zmęczenia i znużenia.